Zawady Oleckie

W zasadzie wystarczy wyjść za próg domu, żeby poczuć się jak na lekcji przyrody w terenie.

Zawadzka specjalność - rzekotki drzewne:

Ulubione, bo wydaje im się że w tym co one kolorze, miejsce rzekotek do spania

i polowania w nocy, gdy pali się lampa na ganku

Rzekotka od strony brzusznej na oknie w kuchni

Niesamowite zdjęcia rzekotki także w niusie Sąsiedzka przysługa

Latem gigantyczne koniki polne wskakują do pracowni i domu

Ulubione zwierzątka naszego sąsiada Jerzyka, u nas do spotkania w tym samym, co rzekotek, ulubionym miejscu pod gankiem, gdzie nocą lampa ściąga owady.

Ropucha szara

Ropucha zielona

Trzeba uważać wychodząc nocą z domu, by ich nie nadepnąć, zwłaszcza wiosną, gdy przebudzone z zimowego snu dają czadu, o czym w niusie Wielkanocne zmagania i rozrywki

Osobista ropucha Jerzyka, którą karmi robakami dla ryb

Jak to na wsi, mnóstwo pająków, niektóre niezwykłe, kolorowe. I jak tu wytłumaczyć ludziom, że ze strony pająka nic im nie grozi, że to nie Ameryka Południowa, że pająki są naszymi sprzymierzeńcami w walce z muchami i komarami i u nas są POD OCHRONĄ

No i jeże, nasze zwierzątka podwórkowe, choć towarzystwo psów nie bardzo im odpowiada

O jeżach też jest w niusie Ptaszki, jeże, kwiatki... czyli początek lata

Na 40. urodziny Roberta (było to czas jakiś temu) wpadł turkuć podjadek:)

No i szerszenie. Co roku wzywamy ochotniczą straż pożarną, bo szerszenie, jak to zwykle bywa w gospodarstwach na skraju lasu, bardzo lubią u nas mieszkać, a my niestety musimy zapewnić bezpieczeństwo naszym pensjonariuszom i warsztatowiczom. Trochę o tym w niusach Lato z górki i Wakacyjne remanenty

A także: żuczki gnojarki

jaszczurki (tu młode, co można poznać po krótkich, tępych ogonach)

kózka na imieninach:)

różnej maści motylki

nasze ulubione ryjówki, o których w niusie Życie pod bałaganem

traszki, które zmarznięte wyjmujemy na słońce z piwnicy, gdzie obłażą kocią sierścią, bo nasze koty przez piwnicę wchodzą do domu.

O traszkach też w niusie Nowiny wiosenne

Gdy pójdzie się nad jezioro, a od domu to tylko rzut beretem:) prawdopodobieństwo spotkania kogoś ciekawego wzrasta, np na naszej plaży koło przycumowanego do drzewa canoe widziany był pływak żółtobrzeżek a nawet pozował do zdjęć, których większą ilość można obejrzeć w niusie Pływak żółtobrzeżek

A czasem wcale nie trzeba wychodzić z domu, bo niektóre zwierzątka zaszczycają nas wizytą, jak na przykład bardzo sympatyczne nietoperze, o czym w niusie Galeria Wiejska przedstawia horror "Noc nietoperzy"

Ci, którym nie straszne myszy, mogą też zajrzeć do niusa Inwazja myszy :)

<< wstecz   << back   << zurück

kontakt

 
za_progiem.txt · ostatnio zmienione: 2010/07/28 19:45 przez ania